Witajcie, chciałbym powrócić do tematu który już tu wystąpił. Tylko proszę, na poważnie- bez "rewelacji" o "kontach", "szpileczkach" i złej jakości polimerach. Co jest z tą magentą? Ziarnistość, wielkość pigmentu? Kwestia użytego spoiwa, rozpuszczalnika? Wielce ciekaw jestem Waszego zdania. pzdr. a.